Sezon
Jura pokonana, 10,5h jazdy ze średnią 18 km/h, dookoła piaskownica, walka z samym sobą, zgon w pociągu, kac dzień później. Warto było :D

http://tnij.com/juramaraton
Teraz ciąg dalszy sesji poprzeplatany paroma wydarzeniami :)

http://tnij.com/juramaraton
Teraz ciąg dalszy sesji poprzeplatany paroma wydarzeniami :)



Komentarze (0):
Prześlij komentarz
Subskrybuj Komentarze do posta [Atom]
<< Strona główna