Another blog in the wall

poniedziałek, czerwca 09, 2008

Sezon

Jura pokonana, 10,5h jazdy ze średnią 18 km/h, dookoła piaskownica, walka z samym sobą, zgon w pociągu, kac dzień później. Warto było :D



http://tnij.com/juramaraton

Teraz ciąg dalszy sesji poprzeplatany paroma wydarzeniami :)


Komentarze (0):

Prześlij komentarz

Subskrybuj Komentarze do posta [Atom]

<< Strona główna